środa, 22 maja 2019

Kpt. Joanna Pajkowska

Źródło: https://www.asiapajkowska.pl
Polska żeglarka opłynęła samotnie świat - taka informacja pojawiła się w mediach 28 kwietnia. Kim właściwie jest bohaterka tych wiadomości? Kiedy w ogóle zaczął się ten rejs?
Kapitan Joanna Pajkowska z żeglarstwem związana jest od czasów studenckich, należała do Warszawskiego Yacht Clubu i żeglowała wtedy na jachcie typu Condrad 45. 

Obecnie w morskim życiorysie Pani Kapitan, można wyróżnić takie przedsięwzięcia jak:

  • służba w Royal National Lifeboat Institution, gdzie jako jedna z nielicznych kobiet w tamtych czasach (lata 1995 - 2002) brała udział w akcjach ratowniczych
  • start w dwuosobowych regatach Two-Star: w roku 1986 z Plymouth (UK) do Newport (USA), w 2001 roku z Hawru (FRA) do Brazylii 
  • start w samotnych regatach OSTAR w roku 2000 z Plymouth do Newport, gdzie zajęła 4 miejsce w swojej klasie. Kolejny start w 2013 r. płynęła jako jedyna kobieta na trasie
  • udział w załogowych regatach transatlantyckich (kobieca załoga) - rok 2001
  • opłynięcie polowy świata w czasie trwania regat dwuosobowych (kobieca załoga) w latach 2006 - 2007
  • dwuosobowy rejs (razem z Aleksandrem Nebelskim) "prawie dookoła świata"
  • samotny rejs okołoziemski w latach 2008-2009 (z jednym postojem w RPA w celu przeczekania sztormu)
oprócz wyżej wymienionych osiągnięć Joanna Pajkowska prowadziła rejsy po Morzu Północnym, pływała po wodach Spitsbergenu oraz  pływała jako oficer na STS Pogoria

Rejs o którym zrobiło się ostatnio tak głośno zaczął się 23 września 2018 roku w Plymouth, natomiast zakończył się 28 kwietnia 2019. Odbył się trasą klasyczną (na wschód z opłynięciem przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin oraz Horn) i trwał 216 dni 16 godzin, podczas których Kpt. Pajkowska przepłynęła 29 tys mil morskich.

Zmagania Pani Kapitan można było obserwować zarówno na jej stronie internetowej jak i fanpage'u na FB. A trzeba przyznać, że nie wszystkie informację napływające były pozytywne. Kpt. Pajkowska walczyła z wieloma sztormami (siła wiatru dochodziła do 10B) oraz awariami na jachcie.

My trafiłyśmy na informację o tym rejsie mniej więcej w połowie trasy, od tego czasu obserwowałyśmy wszystkie wiadomości z pokładu Fanfana i mocno trzymałyśmy kciuki za Panią Kapitan. 

Podczas rejsu można było również na bieżąco obserwować pozycję Fanfana oraz aktualne warunki hydro-meteo za pomocą trakingu powiązanego z serwisem Windy. Do tej pory pełna trasa rejsu oraz wiadomości z pokładu są dostępne. 

Oficjalnych powitań Kpt. Pajkowskiej będzie kilka (część już się odbyła), oczywiście było powitanie w Plymouth 28 kwietnia oraz w Pucku 18 maja. Kolejne odbędą się 21 czerwca w Bydgoszczy oraz 22 czerwca w Gdyni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz