poniedziałek, 6 lipca 2020

Urban Exploration

Zamek w Łapalicach

Ostatnio zaczęłyśmy się bardziej interesować zagadnieniem Urban exploration,
w skrócie Urbexu. Co to właściwie jest? 
Pod tym hasłem kryje się zwiedzanie opuszczonych lub zazwyczaj niedostępnych miejsc. 

Dlaczego ludzie "uprawiają" Urbex? Walory fotograficzne, historyczne czy w niektórych wypadkach zastrzyk adrenaliny? Podejrzewam, że każdy ma swoją motywację. 

Wieża kierowania ogniem
Wieża kierowania ogniem

Bercia: Mnie osobiście od zawsze ciągnęło do opuszczonych miejsc, jednak zdrowy rozsądek i jakieś wewnętrzne obawy zazwyczaj nie pozwalały mi wchodzić do środka (jeśli nie były to obiekty zagospodarowane jak skansen czy muzeum). 

Będąc w nowym miejscu lubię poznać jego historię, jednak wolę odkrywać ją po kawałku, oglądając poszczególne budynki, patrzeć na stare zdjęcia, niż przeczytać notatkę o całym mieście. W tym pomaga również Geocaching, który pozwala odnaleźć historyczne perełki w nieznanym mieście. 

W poszukiwaniu skrytek - Hel
W poszukiwaniu skrytek - Hel

Paula: Często też skrytki znajdują się w nieco odludnych miejscach, do których w innym wypadku by się nie poszło. A dzięki takiej motywacji można odkryć zupełnie nowe zakamarki. 😉

Dla mnie dużym walorem takich miejsc jest możliwość zrobienia niecodziennego zdjęcia (chociaż dopiero raczkuję w tym temacie) oraz takie poczucie eksplorowania nieznanego terenu. 

Zamek w Łapalicach
"Zamek" w Łapalicach

Osoby odwiedzający takie opuszczone miejsca - eksploratorzy, kierują się jedną bardzo ważną zasadą: 

"Take only photos, leave only footprints."

Co w wolnym tłumaczeniu znaczy weź tylko zdjęcia, zostaw tylko odciski butów. 

Generalnie chodzi o to aby nie niszczyć odkrytych obiektów i nie zabierać dla siebie żadnych "pamiątek". 

Zamek w Łapalicach - ażurowy sufit
Łapalice od środka

Niestety Urbex nie jest bezpiecznym hobby i nie zawsze jest legalny. Wiele obiektów znajduje się na terenach prywatnych, na które zwykły śmiertelnik wchodzić nie powinien. Nie ma co ukrywać, że często opuszczone budynki są zdemolowane, rozkradzione a na ścianach widnieją graffiti. 

Dlatego też często zdarza się, że są to obiekty chronione lub/i monitorowane, aby zapobiec aktom wandalizmu. Wtedy wejście na takie obiekty bez zgody właściciela może wiązać się z odpowiedzialnością karną.

Bercia: Do tej pory odwiedzałam tylko ogólnodostępne obiekty (głównie bunkry czy obiekty militarne na półwyspie helskim), w których nie było wiele pozostałości. Jednak z pewną zazdrością oglądam zdjęcia ludzi, którzy z powodzeniem eksplorują bardzo ciekawe obiekty.  

Umocnienia Hel
Umocnienia na Helu

Paula: Ostatni wypad na Hel pozwolił nam się trochę oswoić z tematem, właśnie przez zwiedzanie opuszczonych budynków wojskowych. Są one w nieco lepszym stanie niż te w Gdyni, być może ze względu na ich ilość, ale nie można o nich powiedzieć żeby były dobrze zachowane, czy czyste.

Wieża widokowa - nabieżnik
Wieża widokowa - nabieżnik

Na exploratorów czekają również niebezpieczeństwa związane z brakiem konserwacji takich obiektów (niepewna konstrukcja, brak poręczy na klatkach, elementy znajdujące się na skraju wytrzymałości), ich wcześniejszym zastosowaniem (np. chemikalia w fabrykach), czy też osobami, które pomieszkują lub imprezują w takich miejscach (a podobno często nie są przychylnie nastawione do intruzów). 

Bercia: Nie wiem jednak czy kiedykolwiek uda mi się dołączyć do tego grona ludzi, którzy nazywają siebie Eksploratorami, czy tylko pozostanie mi zostanie w bezpiecznej strefie i oglądanie ich doświadczeń zza ekranu komputera. 

Hel - Wieża kierowania ogniem
Hel - Wieża kierowania ogniem

Jak odnaleźć takie miejsca? Eksploratorzy podobno niechętnie dzielą się dobrymi lokalizacjami, czasami można zdobyć nową miejscówkę na zasadzie wymiany informacji. Jak w takim razie zacząć? Myślę, że od ogólnodostępnych i powszechnie znanych obiektów. Jednak miejcie w głowie podstawową zasadę: Take only photos, leave only footprints.

I uważajcie na siebie!

Betonowiec
Betonowiec - statek z betonu



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Kim jesteśmy?



Cześć! Prowadzimy ten blog aby dzielić się z Wami naszymi przygodami. Jest to nasze miejsce w sieci, dlatego też znajdziecie tutaj posty na tematy bliskie naszym sercom.

Paula & Bercia

Instagram

Facebook