czwartek, 27 czerwca 2019

Londyn - Tanie zwiedzanie

Tym razem opowiemy Wam o tym, jak ograniczyłyśmy nasze wydatki lecąc do Londynu.




Przeloty i dojazdy


Oczywiście wybrałyśmy lotnisko oddalone od Londynu spory kawałek. 
Szukałyśmy najtańszego przelotu w okresie który nas interesował, był to też środek tygodnia. 

Dzięki temu udało nam się polecieć za 110 zł w dwie strony od osoby. 
Z lotniska zarezerwowałyśmy przez internet transport autobusem do centrum Londynu - co prawda da się kupić bilety będąc na lotnisku, ale są one trochę droższe. 

Na przejazdy z i na lotnisko wydałyśmy w sumie 18 funtów, czyli około 90 złotych.



Nocleg


Planując nasz wyjazd wiedziałyśmy, że będziemy dużo czasu spędzać w mieście, 
a na kwaterę pojedziemy dopiero by się przespać. 

Dlatego nie zależało nam na pokoju tylko dla nas, a raczej patrzyłyśmy na łatwość dojazdu 
i odległość do miejsc, które zamierzałyśmy zwiedzać. 

Przeglądając oferty noclegu natrafiłyśmy na Queen Elizabeth Hostel, który jest chyba najtańszym hostelem w całym Londynie. ;) 

Spałyśmy w 18 osobowym pokoju, w którym warunki byłyby zbliżone do tych w polskich schroniskach górskich, gdyby nie brak wentylacji pomieszczenia, przez co panował tam zaduch. 

Z minusów jeszcze trzeba wymienić brak kuchni, a jedynie kącik dla gości hostelu w rogu pubu, który prowadzi właściciel hostelu. Na plus na pewno jest obsługa, która była bardzo miła. 

Dodatkowym atutem jest jeszcze możliwość zameldowania się przez całą dobę.

Za nocleg dla dwóch osób zapłaciłyśmy 16 funtów, czyli jakieś 80 złotych.


Poruszanie się po mieście


W Gdyni praktycznie cały czas poruszamy się na rowerach, więc wpadliśmy na pomysł wypożyczenia rowerów w Londynie. 

Istnieje tam system rowerów miejskich Santander, których stacje rozmieszczone są po całym mieście. Aby wypożyczyć rower wystarczy opłacić abonament w terminalu przy stacji lub zainstalować sobie stworzoną do tego aplikację. Aby aktywować wypożyczenie roweru w okresie 24 godzin, należy zapłacić 2 funty. Pozwala to na bezpłatną jazdę przez 30 min, po których naliczane zostają 2 funty za każde następne 30 min. 
Po zwrocie roweru na stacji możemy ponownie go wypożyczyć po 15 min. 

Dla nas była to doskonała opcja, dzięki której zatrzymałyśmy się w niejednym miejscu, 
które ominęły byśmy podróżując inaczej.



Ile wydałyśmy?



Tak naprawdę jedyne większe koszty jakie poniosłyśmy to przeloty i przejazdy oraz nocleg. 
Nie płaciłyśmy za wejście w żadnym muzeum, gdyż wiele z nich jest w Londynie bezpłatna.


Koszty dla 2 osób:

  • Loty - 2•110zl =220 zł
  • Nocleg - 80 zł
  • Przejazdy - 90 zł
  • Transport w mieście - 20 zł
  • Żywność i inne - 65 zł

Cały wyjazd kosztował nas 538 złotych, czyli 269 zł/os.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz